Powszechnie wiadomo, że dzieci nie powinny oglądać zbyt dużo telewizji.
A co z myszkami?
No cóż naoglądały się moje maluchy tańczącej myszy - Angeliny, i jednej z nich zamarzyło się zostać baletnicą. Nie pozostało mi więc nic innego jak przygotowywać strój i akcesoria potrzebne jej do ćwiczeń.
A tak na poważnie pora na przedstawienie Amelki- miniaturowej baletnicy.
Myszka bardzo lubi pozować, więc bez zbędnych słów kilka ujęć .
Puenty, kokardkę i nosek myszki ulepiłam z masy Marth'y Stewart
Lustro oprawiłam w RAMKĘ wykonaną na przy pomocy wykrojnika Marianne LR0322
Pracę zgłaszam na wyzwania:
















