Miał być koniec bombek, ale przeglądając zdjęcia znalazłam jeszcze trzy bombeczki, które nie doczekały się pokazania.
Za bazę do ich wykonania wykorzystałam bombki akrylowe, które tym razem nie pozostały nawet w ułamku transparentne.
Jednak dzięki ich "naturalnemu" połyskowi, umieszczone od wewnątrz przy pomocy metody dequpage obrazki, a następnie warstwa hologramu i farby, nie wymagały dodatkowego zabezpieczenia na powierzchni.
Na końcu bombeczki przyozdobiłam kokardami a na powierzchni namalowałam czerwonym Perlen Pen"em kropeczki i psie łapki.
Mała...
hologram przebija przez powłokę bombki
średnia...
i... duża.
wypukłe kropki i łapki namalowane Perlen Pen"em